Preloader

Ładowanie

image

Farmaceuta za granicą – jak pracuje się aptekarzom w Wielkiej Brytanii i Holandii

Niemal każdemu z farmaceutów przynajmniej raz do głowy przyszła myśl o pracy w zagranicznej aptece. Spoglądając na Zachód widzimy przede wszystkim lepszą organizację służby zdrowia oraz wyższe zarobki. Jak wyglądają apteki w innych krajach oraz praca w nich z perspektywy aptekarza? Czego możemy się nauczyć o farmaceutycznej stronie służby zdrowia od innych krajów Europy? Postaramy się odpowiedzieć na te pytania w krótkiej analizie na przykładzie dwóch, znanych z jakości swojej służby zdrowia państw – Wielkiej Brytanii oraz Holandii.

Wielka Brytania

Wchodząc do apteki w Wielkiej Brytanii na pewno rzuci nam się w oczy ubiór pracowników. Personel apteczny nie będzie nosić fartuchów – zobaczymy za to elegancki, schludny strój, czasem firmowe unifromy. Po chwili zwiedzania polski aptekarz zauważy również brak wszechobecnych u nas półek wypełnionych lekami OTC i suplementami. Brytyjczycy wychodzą z założenia, że więcej niż jeden wydawany bez recepty preparat z daną substancją to zbędność. Warto także wspomnieć, że zwykle w wyspiarskich aptekach priorytetem nie są wyniki sprzedażowe – produkty medyczne ze zbliżającą się datą ważności są po prostu utylizowane. Odpada charakterystyczna dla „korpo” gonitwa za wynikami, farmaceuta może skupić się w spokoju na farmakoterapii pacjenta.

W jakim systemie pracują aptekarze w UK? Brytyjskie apteki ograniczają ilość zatrudnianych magistrów do minimum. Na stały etat pracują przede wszystkim kierownicy, a w większych aptekach również ich zastępcy. Najpopularniejszymi formami zatrudnienia są relief pharmacist oraz locum pharmacist. W pierwszym przypadku farmaceuta pracuje dla danej sieci aptek, zastępując chorujących lub wyjeżdżających na urlop aptekarzy. Może również objąć stanowisko kierownika, jeśli takowe nie jest w ogóle obsadzone. Drugi przypadek to również farmaceuta pracujący na zastępstwie, jednakże samozatrudniony, pracujący dla różnych sieci. Ta opcja daje większe wynagrodzenie oraz niezależność, ale również więcej obowiązków związanych m.in. z samodzielnym opłacaniem składek.

Zarobki aptekarzy w Zjednoczonym Królestwie, jakkolwiek wyższe w porównaniu z pensjami krajowych farmaceutów, zależą od regionu oraz miasta. Stawki natomiast nie są „tajne” i często spotkać można ogłoszenia, w których pracodawcy otwarcie deklarują stawkę bądź pensję, którą są w stanie zaoferować potencjalnemu pracownikowi. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że dzień pracy angielskiego aptekarza nie trwa 8 h, a najczęściej 10-11 h. Doliczając do tego dojazdy, na które (w związku z mniejsza gęstością rozmieszczenia aptek) należy przeznaczyć nierzadko kolejnych kilka godzin okazuje się, że na życie poza pracą brytyjscy farmaceuci mają naprawdę niewiele czasu.

Interesującą różnicą między polskimi a angielskimi aptekami jest brak wymagań dotyczących stażu pracy dla kierowników. Może nim zostać nawet świeżo upieczony farmaceuta, jeżeli wykaże się odpowiednimi kompetencjami.

Holandia

Sam wygląd holenderskich aptek pod pewnymi względami przypomina wygląd opisanych powyżej aptek brytyjskich. Tutaj również personelu nie obowiązują białe fartuchy, a półki nie mienią się kolorami opakowań leków wydawanych bez recepty oraz suplementów diety. Owszem, takie preparaty są, ale jest ich znacznie mniej, a z ich sprzedaży również holenderscy aptekarze nie są rozliczani.

Na jednego Holendra przypada statystycznie mniej aptek niż na jednego Polaka. Z tego względu holenderskie apteki są większe oraz zatrudniają więcej personelu. Bardziej rozbudowany jest też podział obowiązków, którego jasno określone reguły pozwalają na niepokrywanie się kompetencji pracowników na różnych stanowiskach. Dzięki temu organizacja pracy jest zwykle lepsza, ale również wprowadza silną hierarchizacje, co nie dla każdego będzie łatwe do zaakceptowania.

W pracy holenderskiego aptekarza duży nacisk kładzie się na opiekę farmaceutyczną. Holenderski system zdrowia działa bardzo sprawnie, co jest związane z większym nakładem środków publicznych, ale również z wykorzystywanymi rozwiązaniami organizacyjnymi. Ustawa o ubezpieczeniu zdrowotnym definiuje usługi świadczone przez farmaceutów, obejmujące m.in poradnictwo farmaceutyczne, przegląd farmakoterapii czy sprawdzanie prawidłowości zaleceń lekarskich pod kątem interakcji lekowych. Usługi te należą do świadczeń podstawowych i są podstawą płatności dla aptek i farmaceutów dokonywanej przez firmy ubezpieczeniowe. Innymi słowy, środki na pensje aptekarzy nie pochodzą wyłącznie ze sprzedaży leków, a realnie przekłada się na nie pełniona opieka farmaceutyczna.

W Polsce elektroniczne recepty funkcjonują zaledwie od roku, dlatego zaskoczeniem może być, że w Holandii tradycyjne, papierowe recepty nie są realizowane już od 2014 roku. Do ich przekazywania aptekom służy elektroniczny system recept, który jest zintegrowany z systemem lekarzy ogólnych. Dzięki temu zacieśniona jest współpraca pomiędzy lekarzem a farmaceutą w zakresie optymalizacji farmakologii.

leave your comment


Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *